…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Gierwiaty w Wilnie - po raz trzydziesty Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 23 kwietnia 2017

Wczoraj Ratusz Wileński został oddany do dyspozycji Litwinów, pochodzących bądź aktualnie mieszkających w miejscowości Gierwiaty na Białorusi. Było to już trzydzieste tego rodzaju spotkanie tych, dla których Gierwiaty są małą Ojczyzną.

Spotkanie w Ratuszu poprzedziła Msza św. w Katedrze Wileńskiej w 30 dni po jego śmierci proboszcza parafii Gierwiaty Leonasa Nestiukasa (1955 – 1982 – 2017).

W roli organizatora spotkania tradycyjnie wystąpiła międzynarodowa organizacją społeczna „Gervėčių klubas“ pod kierunkiem Alfoncasa Augulisa.

Na zdjęciu: występują uczniowie z Gierwiat.

Film video: fragmenty spotkania.