…Historia jest bardzo długa i bardzo zawiła. Chodzi o to, że ongiś, dawno, było państwo nie tyle bogate, co wielkie i, jak na mój gust, piękne, pod nazwą Wielkie Księstwo Litewskie. I oto raptem wszyscy wyrzekli się po nim sukcesji… Józef Mackiewicz.  Kultura, 1954

W dziedzinie ochrony historycznych zabytków – dno moralne Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Środa, 19 kwietnia 2017

Tak wczoraj określili stan ochrony zabytków w Wilnie uczestnicy akcji protestu, zgromadzeni przy byłym wileńskim klasztorze Misjonarzy i kościele Wniebowstąpienia Pańskiego, zaznaczając jednocześnie Międzynarodowy Dzień Ochrony Zabytków.

Zdewastowanie i wyrycie ogromnych dołów pod domy i garaże dla nowej nomenklatury oraz nowobogackich na widowiskowym wzgórzu zwanym Górą Zbawiciela tuż przy

byłym klasztorze Misjonarzy i kościele Wniebowstąpienia Pańskiego bez wątpienia stanowi najwyższy wyraz cynizmu i zdemoralizowania wszystkich tych, którzy inicjują takie budowy, a przede wszystkim władz stolicy i Departamentu Ochrony Zabytków.

Zresztą nie jest to jedyne tego rodzaju przestępcze działania wobec zabytków oraz historii Wilna i Litwy. Temu dowodem jest stan Góry Giedymina, rozbudowa domu na wileńskiej Starówce (ul. Didžioji 9), znajdującej się na liście UNESCO, niszczenie Starówki w Trokach, przymiarki do podobnych czynów na Mierzei Kurońskiej itd., itp.

Miał rację Vitas Vasiliauskas, kierownik sztabu wyborczego D. Grybauskaitė, który po zakończeniu prezydenckich wyborów w roku 2009 stwierdził w prasie, iż odtąd normy moralne przestają obowiązywać. A ponieważ normy moralne stanowią podstawę prawa – skutki tym zmian odczuwamy obecnie na każdym kroku.

Na zdjęciach:  stan terenu na Górze Zbawiciela przy klasztorze Misjonarzy i kościele Wniebowstąpienia Pańskiego sprzed kilku dni; uczestnicy akcji protestu.

Film video: fragmenty akcji protestu w dniu 18 kwietnia 2017 roku.