…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

Zapusty wileńskie Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Sobota, 25 lutego 2017

Dziś w Wilnie na alei Giedymina świętowano zapusty - ostatnie dni karnawału przed wielkim postem. Mimo, iż karnawał w Wilnie nie dorównuje podobnej pięciodniowej imprezie w Rio de Janeiro, tym niemniej było wesoło i tłusto.

Tradycyjny kiermasz mięs tłustych oraz wyrobów rzemiosła ludowego urozmaicały przebierańcy oraz zmieniające się kapele, przygrywające do rozgrzewającego tańca, bo dzień był mroźny i wietrzny.

Na zdjęciu: przy Marzannie.

Film video: fragmenty święta.