…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Wojskowi w powojennym ruchu oporu Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Piątek, 25 listopada 2016

23 listopada w sali konferencyjnej Parku Powagi Tuskulėnai  po raz pierwszy została otwarta  wystawa, poświęcona udziałowi oficerów w powojennym  ruchu oporu  pt. „Lietuvos kariuomenės karininkai – ginkluotos rezistencijos dalyviai 1944–1946 m.“ (Oficerowie wojska Litwy – uczestnicy zbrojnej rezystencji w latach 1944 – 1946).

W partyzanckim ruch oporu wobec sowieckiej okupacji (1944 - 1953)wzięło udział 110 oficerów, którzy nie wycofali się  na Zachód, postanawiając stawiać zbrojny opór na swojej ziemi. Już na pierwszym etapie walk w latach 1944–1946 każdy trzeci z nich poniósł śmierć.

Wystawę, która potrwa 31 grudnia,  przygotowało Muzeum Wojska im. Witolda Wielkiego.

Na zdjęciu: jedno ze zdjęć wystawy.