…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Wilno zakwitło palmami Drukuj
Autor: Inf.wł.   
Niedziela, 17 kwietnia 2011

Otóż Wierzbna, otóż Kwietna
Zawitała nam Niedziela...
Do świątyni gronem wszystkiem
Idą młodzi, idą starzy,
Różdżkę wierzby z młodym listkiem
Niosą święcić do ołtarzy...
Władysław Syrokomla

Dziś, razem z całym światem katolickim, Wilno świętuje Niedzielę Palmową (Niedzielę Męki Pańskiej, zwanej też Kwietną lub Wierzbną), rozpoczynając Wielki Tydzień przed Wielkanocą. Na piękno tego święta swoisty akcent wyciska stara tradycja wyrobu specyficznej wileńskiej palemki, która dziś doczekała się również nowych, dotychczas nieznanych  form i kolorów.

Tym niemniej najpopularniejszą jednak zostaje tradycyjna palemka, jak też pędy wierzby w połączeniu z gałązką jałowca.

Na zdjęciach: W Niedzielę Palmową przed wileńskim kościołem św. Piotra i Pawła na Antokolu