…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Na poparcie wolnościowych dążeń Ukrainy Drukuj
Autor: Inf. wł.   

Dziś w Międzynarodowym Dniu Pokoju działacze partii „Lietuvos sąrašas“ oraz redakcji Tiesos.lt zorganizowali pochód od Placu Simonasa Daukantasa do ambasady Ukrainy, niosąc sztandary obu państw, jako wyraz solidarności oraz poparcia wolnościowych dążeń narodu ukraińskiego.

Przed ambasadą Ukrainy uczestników pochodu powitał ambasador Valerij Żowtenko, który podziękował zebranym za wyrazy poparcia, przypominając  wspólne wolnościowe dążenia oraz współpracę w trudnych dla obu krajów momentach historii.

Głos zabrał również Darius Kuolis, który zapewnił o niezmiennym poparciu niepodległości Ukrainy, która sama, bez interwencji zewnątrz, ma prawo decydować o swoim losie.

Na zdjęciu: uczestnicy pochodu przed ambasadą Ukrainy.