Dom pisarza Józefa Mackiewicza - pod ochroną Drukuj
Autor: Ryšard Maceikianec   
Niedziela, 21 października 2012

Dom pisarza Józefa Mackiewicza i jego żony pisarki Barbary Toporskiej w Juodšiliai (Czarny Bór) został w tym roku wzięty na ewidencję i jest chroniony w świetle prawa Republiki Litewskiej, jako zabytkowy obiekt kultury.  I jest to jak na razie jedyne chronione prawem miejsce na świecie, bezpośrednio związane z życiem i twórczością tego pisarza i publicysty, autora wielu pięknych i unikalnych dzieł, dokumentujących historyczne wydarzenia oraz życie i zachowanie się ludzi w okresie od „Buntu rojstów” w okresie międzywojennym do „Zwycięstwa prowokacji” i sowieckiej okupacji na terenach historycznego Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Dziś jest już powszechnie uznane, iż był to pisarz wileński na miarę wszech czasów ( http://www.pogon.lt/wiadomosci/788-tomas-venclova-o-rosyjskiej-literaturze-zyciu-pracy-i-jozefie-mackiewiczu.html ), i że świat już nie wyda innego równie głębokiego, konsekwentnego oraz nieustępliwego pisarza - analityka i krytyka przestępczego sowieckiego systemu.

Właśnie dlatego jest niezwykle ważne zachowanie pamięci i pamiątek po nim oraz poznanie jego dorobku, a co najmniej  powieści „Zwycięstwo prowokacji" ( http://www.pogon.lt/czytelnia-dziel-juz-mackiewicza/104.html ),  „Droga donikąd” ( http://www.pogon.lt/czytelnia-dziel-juz-mackiewicza/106.html )  i  „Nie rzeba głośno mówić” ( http://www.pogon.lt/o-jozefie-mackiewiczu-i-jego-tworczosci/335-henryk-grynberg-wielka-wojna-malych-ludzi-czyli-musimy-glosno-mowic.html ), aby się wyzwolić z pozostałości  sowieckiej ideologii zakłamania, stać się wolnymi, niezależnie myślącymi ludźmi i obywatelami w pełnym tego słowa znaczeniu.

Ponieważ cały proces, związany z objęciem ochroną prawną domu został już zakończony, a stosowne dokumenty zostały opublikowane, warto raz jeszcze przypomnieć przebieg wydarzeń, poprzedzających wpisanie domu na listę chronionych obiektów.

Z tej okazji warto też uczciwie zaznaczyć, iż objęcie ochroną domu w Czarnym Borze zawdzięczamy tylko i wyłącznie Litwinom, którzy, wbrew nieżyczliwej propagandzie, cenią nie tylko to, co się ukazało języku litewskim, ale wszystko to, co ma historyczną i kulturalną wartość i ubogaca Litwę.

Po raz pierwszy w odrodzonej Litwie imię Józefa Mackiewicza ukazało się (pomijając publikacje prasowe) w antologii literatury pt. „Litwo, miła matko moja”, wydanej w języku polskim w roku 1996 przez wydawnictwo Związku Pisarzy Litwy, w której oprócz klasyków (A. Mickiewicz, J. Słowacki i inni) po raz pierwszy znalazło się też wiele innych imion litewskich Polaków -  polskojęzycznych Litwinów. Niezwykle cenny pomysł, aby przez powyższe wydanie, kierowane do szkół, litewscy Polacy mogli poznać dorobek twórczy  minionych pokoleń -  przez polonistów, niestety, został zignorowany, a katedra polonistyki Uniwersytetu Pedagogicznego nadal wypełniała i wypełnia programy z języka polskiego i literatury imionami twórców wątpliwej klasy z okresu socjalizmu spoza Litwy.

Kolejnym wydarzeniem, które sprzyjało, aby imię Józefa Mackiewicza szerzej zaistniało w świadomości litewskojęzycznej części społeczeństwa, była zainicjowana przez dyrektora Biblioteki Akademii Nauk im. Wróblewskich (wtedy jeszcze bez imienia Wróblewskich) Juozasa Marcinkevičiusa wystawa, poświęcona Stanisławowi Mackiewiczowi (Catowi ) i Józefowi Mackiewiczowi, która została otwarta w dniu 3 kwietnia 2002 roku w setną rocznicę urodzin autora „Drogi donikąd”( http://nasz-czas1.tripod.com/019/wystaw.html ).

Kolejnym niezwykle ważnym krokiem, pozwalającym społeczeństwu Litwy chociażby ułamkowo poznać dorobek J. Mackiewicza, było wydanie w roku 2009 przez wydawnictwo „Aidai” powieści „Droga donikąd” w języku litewskim ( http://www.pogon.lt/rozmaite-wiadomosci/258-litewskie-wydanie-drogi-donikad.html ).

Jednocześnie na tle powyższych życzliwych poczynań litewskich intelektualistów prośby kierowane  do władz rejonu wileńskiego, rzekomo reprezentujących litewskich Polaków,  o wykupienie, o ochronę domu w Czarnym Borze, o zaznaczenie go stosowną tablicą czy nadanie imienia Józefa Mackiewicza szkole, bibliotece czy ulicy nie tylko nie znajdowały odzewu, co gorzej  - jedynie przyspieszały dewastację.

W tej zdawałoby się beznadziejnej sytuacji Oleksy Symoniwski nagrał w styczniu br.  amatorski film pt. Trzeba głośno mówić ( http://www.pogon.lt/o-jozefie-mackiewiczu-i-jego-tworczosci/587-trzeba-glosno-mowic-.html ), który jedną z pierwszych obejrzała przewodnicząca Państwowej Komisji do Spraw Ochrony Zabytków Kultury (Valstybinės kultūros paveldo komisija) Gražina Drėmaitė. Życzliwe zrozumienie przez Przewodniczącą wagi tematu  pozwoliło nareszcie szybko ruszyć problem z martwego punktu, a zaangażowany i życzliwy udział w tym historycznym procesie dyrektora Centrum Zabytków Kultury ( Kultūros paveldo centras, http://www.kpc.lt/) Virgilijusa Kačinskasa oraz drugiej Komisji Ekspertów pod kierunkiem Justiny Poškienė z udziałem członków Komisji Dali Dijokienė, Eligijusa Raily, Skirmantė Smilingytė-Žeimienė Ireny Staniūnienė ( http://kvr.kpd.lt/heritage/ ) doprowadziły do przyjęcia pod ochronę prawną oraz wpisania na listę zabytków kultury domu Józefa Mackiewicza w Czarnym Borze w Rejestrze Zabytków Kultury Republiki Litewskiej  pod numerem 36377 (Unikalus objekto kodas: 36377; Pilnas pavadinimas: Rašytojo Juzefo Mackevičiaus sodyba;  Adresas: Vilniaus r. sav., Juodšilių k. (Juodšilių sen.), Baltosios Vokės g. 5).

Dziś, kiedy to wszystko zostało formalnie uporządkowane i udostępnione w Internecie – powyższym osobom należą się od wszystkich znawców i miłośników twórczości wileńskiego pisarza wszech czasów Józefa Mackiewicza - wyrazy uznania i wdzięczności.

Na tle powyższych pozytywów pozostaje od 20 lat niezmiennie nieżyczliwa  postawa samorządu rejonu wileńskiego ( http://www.vrsa.lt/ ) i tamtejszego starosty w Czarnym Borze.

Czy zechcą więc oni zgodnie z obowiązującym prawem nareszcie zadbać o realna ochronę domu Józefa Mackiewicza i zachowanie go dla potomnych, czy też przy istnieniu formalno – prawnej ochrony za milczącym przyzwoleniem będzie się odbywała dalsza cicha dewastacja – pokaże najbliższa przyszłość.

Nie bez znaczenia może tu być głos tych, którym nie jest obojętne, co się dzieje z zabytkami kultury w ogóle, a z pamiątkami po Józefie Mackiewiczu - w szczególności.

Ryšard Maceikianec

Na zdjęciach: dom Józefa Mackiewicza w Juodšiliai (Czarny Bór) w rejonie wileńskim, stan aktualny; J. Mackiewicz w Monachium w mieszkaniu przy ul. Windeck 21, lata siedemdziesiąte XX w.; J. Mackiewicz przed domem w Czarnym Borze w roku 1938.