Prawda jest nieznana, i prawdopodobnie, w obecnym stanie rozwoju gatunku ludzkiego, nigdy poznana nie będzie. Natomiast to, co stanowi najwznioślejszą cechę tego gatunku, to przyrodzony pęd do poszukiwania prawdy. Ten pęd świadczy o “uduchowieniu" naszego gatunku, wyrażonym w jego - kulturze, wszelkie zatem warunki zewnętrzne, ustroje państwowe, czy idee, wzbraniające lub tylko ograniczające prawo do poszukiwania prawdy, stają się automatycznie wrogami kultury ludzkiej. Józef Mackiewicz. Gdybym był chanem… Kultura, 1958

O Józefie Mackiewiczu i jego twórczości
Salut na śmierć Józefa Mackiewicza Drukuj
Autor: Beniamin Józef Jenne   
Piątek, 11 marca 2011

Drugi już raz nie przejdziesz przez tę ruską groblę.
Orły były polskie.
Konie w ruskich chomątach.
Lud swój: nieufny i strwożony...
To tam - (będąc z niewinną Zosią w burdelu) - pełnym ułanów,
Karol Kotowski: ciął szablą,
Zatoczył się, i przystanął,
Przerażony...

CZYTAC DALEJ…
 
Prawda – towar deficytowy Drukuj
Autor: Krzysztof Masłoń   
Czwartek, 10 marca 2011

  Z Pawłem Zyzakiem, laureatem Nagrody im. Józefa Mackiewicza za książkę „Lech Wałęsa – idea i historia”, rozmawia Krzysztof Masłoń
  (urywek) 

 Z jakim uczuciem przyjął pan Nagrodę im. Józefa Mackiewicza? 
  Dumy i satysfakcji. To wymarzony patron, któremu i ja, i całe moje pokolenie bardzo wiele zawdzięczamy. Gdyby nie Mackiewicz, najpierw polska emigracja; a później, od lat 80., polska opozycja nie dysponowałyby stabilnym punktem odniesienia do walki z komunizmem.

CZYTAC DALEJ…
 
Waldemar Jakubowski. Kontra Józefa Mackiewicza. O postaciach i technikach powieściowych Drukuj
Autor: Waldemar Jakubowski   
Poniedziałek, 31 stycznia 2011

Kozacka epopeja zajmuje szczególne miejsce w twórczości autora Lewej wolnej. Jest jakby prefigurą całej jego literackiej działalności. Stanowi ramę czasową, w której Józef Mackiewicz będzie się dość konsekwentnie poruszał. Magiczną granicą dla powieściopisarstwa wilnianina jest rok 1945. Jeśli wybiega poza tę granicę, to po prostu na zasadzie dopowiadania, snucia epilogu. Mackiewicza-artystę rzeczywistość powojenna nie interesuje! Co innego publicystyka, ta bardzo często relacjonuje zdarzenia powojenne.

CZYTAC DALEJ…
 
Ryszard Wraga [Jerzy A. Nniezbrzycki]. Kontra Drukuj
Autor: Ryszard Wraga [Jerzy A. Nniezbrzycki]   
Sobota, 29 stycznia 2011

Nowa książka Józefa Mackiewicza - Kontra - jest wielkim wydarzeniem zarówno moralno-ideowym, jak i literackim.
1 czerwca 1945 roku, w samym środku Europy, w Austrii, nad Drawą, dokonano zbrodni. Zbrodni potwornej. To, że przeróżne „prawa", traktaty i umowy uświęciły tę zbrodnię, że politycy dopomogą, by w historii przedstawiano ją w przyszłości jako "zwykłą, dziejową", ba - nawet uświęconą ludzkimi tradycjami „konieczność" - nie zmienia ani jej wagi, ani jej okropieństwa. Tam to, nad Drawą, w okolicy starego a pięknego katolickiego miasteczka Lienz, wydano w ręce bolszewików Kozaków, Rosjan, Ukraińców, Kaukazczyków, Turkmenów, którzy po przejściu całej gehenny rewolucji bolszewickiej i jeszcze bardziej strasznej „sowietyzaeji" porwali za broń – „kontra", kontra tej uznanej przez świat, lecz nieuznanej przez dwieście milionów ludzi „rewolucji".

CZYTAC DALEJ…
 
Wit Tarnowski. Kontra Drukuj
Autor: Wit Tarnowski   
Sobota, 29 stycznia 2011

Odkrycie Kontry, mimo że powieść ta ukazała się wcześniej o osiem lat, zawdzięczam dopiero Lewej wolnej. Nie pamiętam już, co sprawiło, że w swoim czasie po przekartkowaniu książki, już do niej nie wróciłem, mimo żywego zainteresowania wszystkim, co Mackiewicz pisał. Może odstraszył mnie pozór historycznego i niepozbawionego politycznych tendencji reportażu (nie lubię polityki i reportaży). Nie wiem. Tak czy inaczej, rzecz przeleżała się w mojej bibliotece przez dobrych parę lat.

CZYTAC DALEJ…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 9