…Całkowitej prawdy nie zna żaden człowiek na tym świecie. To co my, ludzie, nazywamy „prawdą” jest zaledwie jej szukaniem. Szukanie prawdy jest tylko możliwe w wolnej dyskusji. Dlatego ustrój komunistyczny, który tego zakazuje, musi być siłą rzeczy – wielką nieprawdą. Znalazłszy się tedy w świecie uznającym wolność jednostki i wolność myśli, winniśmy czynić wszystko, aby nie zacieśniać horyzontów myślowych, ale rozszerzać; nie zacieśniać dyskusji, a ją poszerzać. Józef Mackiewicz. Zwycięstwo prowokacji, 1962

Wacław Panucewicz. Odrodzenie Białorusi i jej współczesne perspektywy Drukuj
Autor: Wacław Panucewicz   
Piątek, 31 grudnia 2010

1. O nazwach kraju
Jeśli inne narody nie potrzebują wyjaśniać swej nazwy, to w wypadku współczesnej Białorusi wyjaśnienie takie jest konieczne. W przeszłości kraj ten, jak i jego naród, miał kolejno inne nazwy, jak Gudzini, Krywicze, Litwa, a w końcu Białoruś. Ta ostatnia nazwa jest pochodzenia moskiewskiego. Nie miała ona tradycji narodowej i wytworzyła fałszywe pojęcie, niestety szeroko rozpowszechnione, że naród białoruski jest zjawiskiem z końca XIX i początku XX w.
Rozmiary tego artykułu nie pozwalają wchodzić w szczegóły bogatej historii tego kraju. Zagadnienie to szeroko rozpatruję w monografii, dotychczas nie opublikowanej. Tutaj podkreślę, i to w wielkim skrócie, tylko sprawy najbardziej istotne.
Bogate wykopaliska archeologiczne na terytorium współczesnej Białorusi świadczą, że warunki klimatyczne wytworzyły się tu dość późno w epoce lodowcowej, już po spłynięciu ostatniego lodowca. Znaczy to, że przestrzeń współczesnej Białorusi zasiedlana była przez imigrację o kulturze świata z poza zasięgu lodowców. Najstarsze kultury Białorusi sięgają, na południowej przestrzeni kraju, okresu mustierskiego kultury staro-kamiennej. W późniejszym okresie, w neolicie, fale ludności z Azji sięgały już północnych granic zasięgu narodu białoruskiego. Najbardziej istotną falą była wenecka - ludzi wodnych, która zaciążyła na losach całej Słowiańszczyzny, stając się jej osnową.

CZYTAC DALEJ…
 
Smutne refleksje wobec wydarzenia Drukuj
Autor: rm   
Sobota, 18 grudnia 2010

Przed kilku dniami zwiezieni z rożnych miejscowości do Wilna nauczyciele, pracownicy szkół i uczniowie wyrazili „protest” wobec zamiaru władz oświatowych doskonalenia nauczania języka litewskiego w szkołach z polskim językiem nauczania. Ciekawe, że najgłośniej protestowali właśnie ci, co to nie mają do tego żadnego moralnego prawa, jak to dla przykładu J. Mincewicz, który twierdził, że za Sowietów było lepiej, bo podręczniki były tanie i w tej samej cenie co i wydawane w języku rosyjskim. Przemilczając oczywiście, jakie przestępcze treści zamierały tamte podręczniki i że celem sowieckich szkół było nie zachowanie polskości, a sowietyzacja młodzieży w każdym języku.

CZYTAC DALEJ…
 
Michał Romer. Dwie teorie o Polakach litewskich Drukuj
Autor: Michał Romer   
Środa, 15 grudnia 2010

Proszony przez redakcję Iskier - kreślę tych słów kilka. Oczywiście nie chcę i nie mogę narzucić młodzieży polskiej w kraju naszym mojego poglądu na istotę samą naszego społeczeństwa polskiego na Litwie i na stanowisko, które ono zająć, zdaniem moim, powinno i którego zajęcie zwłaszcza młodemu pokoleniu uważałbym za obowiązek i zasadę. Rozumiem dobrze, że w tych trudnych kwestiach, którym, jak mi się zdaje, nie podołało pokolenie starsze, młodzieży trudno jest od razu się zorientować, a zresztą od wskazówek ludzi starszych lepszy być może instynkt własny młodzieży i samodzielne przemyślenie zagadnienia. Dlatego też nie chcę radzić i udzielać wskazówek, które zresztą może by nie zostały przyjęte : chcę tylko wyrazić myśl moją i mój pogląd własny, na który się składa cała przeszłość moja, praca myśli i uczucia od lat wielu. Jest to moja prawda podmiotowa, której dawałem wyraz, pisząc moją książkę „Litwa”, działając w Wilnie przed Wojną, biorąc w latach Wojny udział czynny nie w polityce, lecz w szeregach żołnierskich I brygady Legionów i zajmując moje stanowisko obecne w Litwie Niepodległej.

Odrzucam przede wszystkim stanowczo traktowanie Polaków litewskich, jako rzekomo „odłamu Narodu Polskiego, zamieszkałego na Litwie”. Teoria ta, wywodząca nas z jakichś osadników i jeńców polskich, osiadłych lub osadzonych na ziemiach litewskich, wydaje mi się z gruntu mylna lub co najmniej historycznie bardzo nieścisła, poza tym zaś degradująca nas w społeczeństwie krajowym, bo strącająca nas ze stanowiska współobywateli kraju do roli kolonistów obcych, a więc krzywdząca nas w swych wnioskach politycznych.

CZYTAC DALEJ…
 
Co to jest polityka? (wyjaśnienie dla szesnastoletniej dziewczynki) Drukuj
Autor: Bolesław Prus   
Środa, 15 grudnia 2010

[...] Na mocy powyższych objaśnień możemy do pewnego stopnia zrozumieć, kto zasługuje na tytuł polityka. Czy taki pan, który w cukierni zabiera wszystkie gazety i nie pozwala czytać innym? Czy może taki pan, który wykład swoich teorii politycznych zaczyna od słów: „Gdybym ja był na miejscu Ojarny?” Albo może politykiem jest taki pan, który od rana do wieczora pisze programy i memoriały, noce spędza na sesjach i co pół godziny zabiera głos we wszystkich kwestiach, jakie tylko są, były i będą na niebie i na Ziemi? - Wcale nie. Prawdziwym politykiem jest ów inny pan, który nie zabiera gazet ani głosu, lecz który pracuje nad pomyślnością i rozwojem życia zarówno społecznego, jak indywidualnego.

Pan taki, jeżeli bada, czyta, słucha rozpraw ożyciu społecznym i indywidualnym tudzież o warunkach, które to życie potęgują lub osłabiają, pan taki będzie politykiem teoretycznym. Jeżeli zaś, zdobywszy odpowiednią wiedzę, weźmie się do pracy nad pomyślnością i rozwojem społeczeństwa, wówczas będzie politykiem praktycznym.

CZYTAC DALEJ…
 
Fałsz i obłuda Drukuj
Autor: Informacja wlasna   
Środa, 15 grudnia 2010

W związku z tym, że dobiega końca dyskusja w sprawie przyszłych programów nauczania w szkołach średnich, działacze Akcji Wyborczej coraz bardziej nagniatają atmosferę wokół szkół z polskim językiem nauczania, prowadząc polskie społeczeństwo i szkolnictwo na drogę donikąd, okupując i izolując środowisko, osłabiając możliwości polskiej młodzieży w konkurencji na rynku pracy, utrudniając robienie kariery. O nieszczerości tych „obrońców polskości” niech świadczy fakt, że ostatnio szeroko nagłaśniany w polskiej prasie list do władz Litwy o tym, iż rzekomo „nieustannie pogarszano warunki” w szkołach z polskim językiem nauczania, i że jakoby „podejmuje się też wiele innych kroków dyskryminujących uczniów szkół mniejszościowych”  podpisali bezżenny i bezdzietny, będący w opozycji wobec wzorów tradycyjnej rodziny, wychowany w czasach sowieckich w  Moskiewskiej Akademii przy KC KPZR Michał Mackiewicz oraz Józef Kwiatkowski – absolwent rosyjskich szkoły i uczelni, a który swoje potomstwo kształcił w szkole litewskiej. Powyżsi dwulicowcy podkreślają w liście, że „co do treści nauczania w szkołach decydujący głos w państwach demokratycznych mają rodzice uczących się dzieci”.

Właśnie – rodzice, a nie bezżenni i bezdzietni wychowankowie sowieckich rosyjskojęzycznych szkół i uczelni. (rm)

 
Chuligani – precz! Drukuj
Autor: Janusz Korwin - Mikke   
Piątek, 10 grudnia 2010


Gdy w Związku Sowieckim ” chciano kogoś zohydzić w oczach publiki, aresztowano go nie jako opozycjonistę – lecz: chuligana, złodzieja, malwersanta, gwałciciela – lub pakowano do domu wariatów... Dzisiejsza „klasa polityczna” wiele nauczyła się od sowieckiej: p.Julian Assange został aresztowany nie za opublikowanie (ongiś tajnych) dokumentów USA, lecz za... gwałt.

Fakt: p.Assange został w Szwecji 19 sierpnia oskarżony o próbę gwałtu. Choć w Szwecji można być oskarżonym o „molestowanie” czy nawet próbę gwałtu z powodu....natarczywego przypatrywania się kobiecie – lub puszczenia „oczka” - już na drugi dzień p.Ewa Finne, Główna Prokuratoressa Królestwa, wycofała pozew z komentarzem: „Nie sadzę, by były powody do podejrzewania, że popełnił gwałt”.

Pay Pal odmówił przyjmowania wpłat na WikiLeaks, bank szwajcarski (!!) ugiął się pod naciskiem Amerykanów i zablokował konto p.Assang'a... Sowiecki totalitaryzm rozprzestrzenił się na całą Cywilizację Białego Człowieka.

Kiedyś za nawet niezbyt (z dzisiejszego punktu widzenia) poważne przestępstwo można było być powieszonym, rozstrzelanym lub połamanym kołem – ale za to do śmierci pieniądze mordercy były jego pieniędzmi, żona była jego żoną, dom jego domem... Dziś w zasadzie nie można być zostać za to pozbawionym życia – ale nękają absurdalnymi aresztami, odcinają prąd i telefon, blokują rachunki....

A żony od takich na ogół uciekają – nie dlatego, że przestępcy – tylko: kto chce mieszkać bez prądu? Ja wolę tamten, stary model. Przy czym na pewno musiałbym wtedy pisać o wiele, wiele ostrożniej...

Trudno! Gotów jestem się poświęcić.

Janusz Korwin - Mikke, http://korwin-mikke.blog.onet.pl/

 
Zaprogramowane zagrożenia Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Piątek, 10 grudnia 2010

Prowokacja polityczna- to użycie najświętszych
symboli narodowych i najgłębszych
jego uczuć przeciwko narodowi.
Stanisław Mackiewicz (Cat).

22 listopada b.r., z udziałem marszałek Sejmu RL Ireny Degutienė, odbyło się spotkanie z przedstawicielami mniejszości narodowych oraz dyskusja o sposobach doskonalenia nauczania języka litewskiego. Problem ten zresztą dotyczy w zasadzie tylko szkół z polskim językiem nauczania, bowiem uczestniczący w spotkaniu Białorusini, Rosjanie i Żydzi od dłuższego czasu nauczają swoje dzieci języka litewskiego według  programu, który obowiązuje w szkołach z litewskim językiem nauczania.

Niestety, przedstawiciel Macierzy Szkolnej”, pomocnik prezesa ZPL oraz inni zabierający głos, najwyraźniej do spotkania  nie byli przygotowani, swoich propozycji nie przedstawili, nie mieli też zdania co do trzech wariantów doskonalenia nauczania języka litewskiego ( wariant łotewski, wariant polski oraz wariant wzmocnionego nauczania języka litewskiego wraz z dwoma przedmiotami, nauczanymi w języku litewskim), przedstawionych przez przewodniczącego Komitetu do Spraw Oświaty, Nauki i Kultury Valentinasa Stundysa. Twierdzenie w kółko i od lat, żeby wszystko zostawić tak, jak było ( czyt. za czasów sowieckich) – trudno uznać za propozycję.

Jeżeli jednak władze przyjmą te „aby było tak, jak było” i w drodze wyjątku szkoły z polskim językiem nauczania będą nadal korzystać z okrojonego programu  języka litewskiego i literatury – będzie to programowy początek końca tego rodzaju szkół, które już dziś przegrywają w konkurencji ze szkołami z litewskim językiem nauczania.

CZYTAC DALEJ…
 
Wystawa, którą trzeba zwiedzić Drukuj
Autor: Informacja własna   
Wtorek, 23 listopada 2010

Otwarta 12 listopada b.r. w Pałacu Radziwiłłów wystawa „Wydarzenia Wielkiej Bitwy… Odsłony Grunwaldu” jest gremialnie oblegana przez zwiedzających. Mimo, że ta unikalna i niezwykle bogata ekspozycja będzie dostępna dla Wilnian i gości miasta  do 30 stycznia 2011 r., główny akcent - dioramę „Bitwa pod Grunwaldem“ pędzla Tadeusza Popiela i Zygmunta Rozwadowskiego, będzie można oglądać jedynie do 4 grudnia włącznie.

Informacja własna

 
Żyszkiewicz: Mackiewicz wiecznie żywy Drukuj
Autor: Zyszkiewicz   
Niedziela, 21 listopada 2010


Naród wyrasta z legendy. Czy Polacy potrzebują dziś bardziej trudnej prawdy czy idealizacji przeszłości dla pokrzepienia serc?

– Anatema rzucona przez komunistów wciąż obowiązuje. Książek autora „Kontry” właściwie nie ma w księgarniach. Patron naszej nagrody to w wolnej Polsce nadal pisarz-widmo, ale my trwamy – mówił Marek Nowakowski, podczas uroczystości ogłoszenia wyników 9. edycji Literackiej Nagrody im. Józefa Mackiewicza.

Przewodniczący kapituły wyraził ubolewanie, że w projekcie listy lektur, przygotowanym dla szkół polskich na Litwie przez tamtejszy resort edukacji, zabrakło książek pisarza tak ważnego i związanego z Wileńszczyzną, jak Mackiewicz, choć znalazło się miejsce dla m.in. Miłosza, Konwickiego, Białoszewskiego, Różewicza czy nawet Stasiuka. – Musimy na to barbarzyństwo zareagować – powiedział Nowakowski. 

CZYTAC DALEJ…
 
<< pierwsza < poprzednia 151 152 153 154 następna > ostatnia >>

Strona 152 z 154

Wsparcie

Parama

Logo Fundacji

Konstitucijos reforma

Konstitucijos reforma
Ekspertai

Tiesos

BMK

Statystyka

stat4u
Odsłon : 4664510
Naszą witrynę przegląda teraz 239 gości