…Historia jest bardzo długa i bardzo zawiła. Chodzi o to, że ongiś, dawno, było państwo nie tyle bogate, co wielkie i, jak na mój gust, piękne, pod nazwą Wielkie Księstwo Litewskie. I oto raptem wszyscy wyrzekli się po nim sukcesji… Józef Mackiewicz.  Kultura, 1954

Monika Sędłak. Litwa w oczach Jerzego Giedroycia Drukuj
Autor: Monika Sędłak   
Niedziela, 23 stycznia 2011

„[...] ale zawsze byłem kotem, który chodzi własnymi
 drogami. Reprezentuję tylko samego siebie [...].1)
J. Giedroyc

Sylwetki tego niezwykłego człowieka chyba nie trzeba nikomu bliżej przedstawiać. Jego osoba i działalność, którą prowadził przez ponad pół wieku, są doskonale znane. Napisano o nim i jego dorobku wiele. I jeszcze przez wiele lat badacze będą przetrząsać archiwum pozostawione w Maisons-Laffitte, od czerwca pozbawione ostatniego świadka tego heroicznego okresu. Ja chciałabym spojrzeć na Litwę oczami Redaktora. Człowieka, który na długo przed wszystkimi dostrzegł rolę, jaką powinna ona odgrywać w powojennej historii Europy Wschodniej.

CZYTAC DALEJ…
 
Mieliśmy rację Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Wtorek, 18 stycznia 2011

Przed kilku dniami zamieszczona przez nas publikacja - „Rusza kolejna fałszywka”, nadspodziewanie doczekała się szybkiej „odpowiedzi”, która jedynie utwierdza nas w przekonaniu, iż  mieliśmy rację. Możemy tylko ubolewać, iż w  słowach redaktorów Wilnoteki, widocznie wychowujących własnych dzieci, jest nadmiar nienawiści oraz pogardy wobec innego zdania i  prawdy. Tym bardziej to nas niepokoi, iż za faktyczną  siedzibę  i centrum ideologiczne uważają Dom Polski w Wilnie, który od idei do oddania do użytku nam przyszło zbudować. Przy tym był  to jedyny przypadek, że za cały pięcioletni okres budowy za pracę nie pobraliśmy ani jednego centa wynagrodzenia.

CZYTAC DALEJ…
 
Marian Zdziechowski. Pierwiastek zachowawczy w idei ukraińskiej Drukuj
Autor: Marian Zdziechowski   
Sobota, 15 stycznia 2011

W świadomości niejednego Polaka ukrainizm oznacza Lachiw rizaty, jest synonimem hajdamaczyzny. Początkiem swoim nienawiść Ukraińców do Polski sięga daleko wstecz - aż do XIV wieku, gdy ekspansję polską ku Wschodowi uwieńczyło zagarnięcie ziem państwa halicko-wołyńskiego przez Kazimierza Wielkiego. Wywołuje to na Rusi reakcję patriotyczną, która pogłębia uczucia duchowej łączności prawosławia ruskiego z prawosławiem Moskwy. Jest to, zdaniem pisarza ukraińskiego, pierwszy, choć z natury rzeczy nie zupełnie jeszcze wyraźny objaw rusyfikowania się Ukrainy.1) W walkach z polskością rozwija się świadomość narodowa Rusi i w wieku XVII powstaje pod wodzą Chmielnickiego „samodzielna narodowo państwowa potęga". Ale jakże krótkie jest jej trwanie. Po zwycięstwach 1648 roku następują niepowodzenia, wskutek których Chmielnicki poddaje się w roku 1654 wraz z Kozaczyzną całą carowi moskiewskiemu. Miało to być tylko chwilowym manewrem taktycznym, ale spod szponów caratu Ruś ukraińska już się nie wydobyła.

CZYTAC DALEJ…
 
W dwudziestą rocznicę krwawych wydarzeń z 13 stycznia 1991 roku Drukuj
Autor: Inf. wł   
Piątek, 14 stycznia 2011

W dniu 13 stycznia społeczeństwo Litwy oddało hołd tym, którzy przed dwudziestu laty stanęli w obronie odrodzonego państwa wobec agresji sowieckich wojsk przy baszcie telewizyjnej oraz przy siedzibie Komitetu Radia i Telewizji. Wtedy w czasie zmagań z sowieckim agresorem zginęło 14 osób, a  około 700 osób doznało rożnego rodzaju obrażeń. Od roku 1991 13 stycznia jest obchodzony jako Dzień Obrońców Wolności.

dzien obroncow

W związku z obchodami 20. lecia tamtych tragicznych wydarzeń odbyło się na Litwie cały szereg przedsięwzięć. Swoją wizję obchodów przedstawili również uczniowie Gimnazjum im. Antansa Vienuolisa z Anikščai, którzy uszyli sztandar o barwach flagi państwowej, którego szerokość wynosiła 4,5 metra, a długość - 200 metrów.

Sztandar uroczyście był niesiony przez inicjatorów i mieszkańców Wilna od Katedry Wileńskiej do Placu Niepodległości przy Sejmie RL. Inf. wł.

Na zdjęciu: pochód z trójkolorowym sztandarem.

 
Rusza kolejna fałszywka Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Sobota, 08 stycznia 2011

 

Na pytanie, „za co tak nie lubi bolszewików",
główny bohater powieści Mackiewicza (Droga donikąd)
 odpowiada bez namysłu: „Za łgarstwo przede wszystkim".

Henryk Grynberg. Wielka tragedia małych
ludzi. „Wiadomości" (Londyn) 1981, nr 2

7 stycznia b.r. korespondenci TV Polonia Edyta Maksymowicz  i Walenty Wojniłło rozpoczęli masowe rozsyłanie do środowisk polonijnych na całym świecie listu o rzekomym zagrożeniu dla szkół z polskim językiem nauczania na Litwie, apelując o protestowanie przeciwko chęci władz Litwy doskonalenia nauczania języka litewskiego. Po raz kolejny jesteśmy więc zmuszeni zabrać głos i oświadczyć, że wszystkie te protesty, działania, łgarstwa mają za cel  izolację litewskich Polaków i manipulowanie nimi, osłabianie ich potencjalnych możliwości w konkurencji na rynku pracy, kontynuowanie inicjatywy budowania niechęci wobec swych współobywateli Litwinów, z wzajemnością oczywiście.  Komu to służy – tylko ślepiec dziś może nie widzieć.

CZYTAC DALEJ…
 
Marian Hemar. Lewa wolna Drukuj
Autor: Marian Hemar   
Niedziela, 02 stycznia 2011

Na naszych oczach rozrasta się, ogromnieje, przybiera na mocy talent pisarski Józefa Mackiewicza. Jeśli nie wszyscy w pełni zdajemy sobie już dzisiaj sprawę z wagi i znaczenia tego pióra, winna temu bliskość, która zawsze jest wrogiem wielkości. Do oceny zjawisk sztuki potrzebna jest odwrotna perspektywa - „z daleka jestem większy", powiedział Thiers do jakiejś pani, zdziwionej, że tak wielki mąż stanu jest tak niskiego wzrostu.
Zdumiewa mnie zawsze myśl o tym, że literatura jak gdyby abhorret vacuum - nie znosi próżni. Jak gdyby odruchem mistycznego zbiorowego instynktu obsadzała wakansy, wypełniała luki i ubytki, osadzała nowych namiestników na opustoszałych fotelach. Kto niedawno oglądał na ekranie telewizyjnym, jak w szczerym polu dźwiga się rosnący coraz wyżej stożek nowego wulkanu, w kilka miesięcy przemieniony w nowy górski szczyt, niech sobie wyobrazi, że sam geniusz narodu tak wydźwiga się ponad powierzchnię wybuchem i wyrostem nowych ludzi, piór, talentów. Naród nie może się obyć bez naczelnego pisarza, prozaika, batalisty. Proszę, aby mi wolno było użyć tego ostatniego słowa nie tyle na określenie epika opisującego obrazy i sceny bitewne w ich dosłownym sensie, ale także kontynuującego swym piórem wielkie batalie literackie o samą istotę i samo wysokie powołanie piśmiennictwa, o najważniejsze sprawy i prawa i pretensje swego narodu.

CZYTAC DALEJ…
 
Grzegorz Eberhardt. Pisarz dla dorosłych. Opowieść o Józefie Mackiewiczu (urywki) Drukuj
Autor: Grzegorz Eberhardt   
Niedziela, 02 stycznia 2011

 

Przedmowa Macieja Rybińskiego 3)
 

Zapis kliniczny
Niedawno przewaliła się przez Polskę dyskusja na temat kanonu lektur szkolnych. Gombrowicz czy Dobraczyński, taka była, dość groteskowa, linia podziału. Proponowano usuwanie bądź wpisywanie rozmaitych pisarzy raczej nie ze względu na literacką wartość ich twórczości, tylko na jej polityczny kontekst. Dość żałosne widowisko. Jedno nazwisko nie padło w tej dyskusji w ogóle - Józefa Mackiewicza. Jeden z największych pisarzy polskich, a zarazem moralista rzadkiego, niezłomnego charakteru, zaświadczający własnym życiem, pełnym dramatów, wierność poglądom właśnie moralnym w świadomości społecznej właściwie nie istnieje. W dwadzieścia bez mała lat po upadku komunizmu wykształciuchy twórczości Mackiewicza po prostu nie znają, a większość tak zwanej elity intelektualnej, poddanej szantażowi ideologów, wstydzi się już nie tylko przyznać pisarstwu Mackiewicza rację moralną, ale nawet potwierdzić niezwykłą klasę jego warsztatu pisarskiego.

CZYTAC DALEJ…
 
Wacław Panucewicz. Odrodzenie Białorusi i jej współczesne perspektywy Drukuj
Autor: Wacław Panucewicz   
Piątek, 31 grudnia 2010

1. O nazwach kraju
Jeśli inne narody nie potrzebują wyjaśniać swej nazwy, to w wypadku współczesnej Białorusi wyjaśnienie takie jest konieczne. W przeszłości kraj ten, jak i jego naród, miał kolejno inne nazwy, jak Gudzini, Krywicze, Litwa, a w końcu Białoruś. Ta ostatnia nazwa jest pochodzenia moskiewskiego. Nie miała ona tradycji narodowej i wytworzyła fałszywe pojęcie, niestety szeroko rozpowszechnione, że naród białoruski jest zjawiskiem z końca XIX i początku XX w.
Rozmiary tego artykułu nie pozwalają wchodzić w szczegóły bogatej historii tego kraju. Zagadnienie to szeroko rozpatruję w monografii, dotychczas nie opublikowanej. Tutaj podkreślę, i to w wielkim skrócie, tylko sprawy najbardziej istotne.
Bogate wykopaliska archeologiczne na terytorium współczesnej Białorusi świadczą, że warunki klimatyczne wytworzyły się tu dość późno w epoce lodowcowej, już po spłynięciu ostatniego lodowca. Znaczy to, że przestrzeń współczesnej Białorusi zasiedlana była przez imigrację o kulturze świata z poza zasięgu lodowców. Najstarsze kultury Białorusi sięgają, na południowej przestrzeni kraju, okresu mustierskiego kultury staro-kamiennej. W późniejszym okresie, w neolicie, fale ludności z Azji sięgały już północnych granic zasięgu narodu białoruskiego. Najbardziej istotną falą była wenecka - ludzi wodnych, która zaciążyła na losach całej Słowiańszczyzny, stając się jej osnową.

CZYTAC DALEJ…
 
Smutne refleksje wobec wydarzenia Drukuj
Autor: rm   
Sobota, 18 grudnia 2010

Przed kilku dniami zwiezieni z rożnych miejscowości do Wilna nauczyciele, pracownicy szkół i uczniowie wyrazili „protest” wobec zamiaru władz oświatowych doskonalenia nauczania języka litewskiego w szkołach z polskim językiem nauczania. Ciekawe, że najgłośniej protestowali właśnie ci, co to nie mają do tego żadnego moralnego prawa, jak to dla przykładu J. Mincewicz, który twierdził, że za Sowietów było lepiej, bo podręczniki były tanie i w tej samej cenie co i wydawane w języku rosyjskim. Przemilczając oczywiście, jakie przestępcze treści zamierały tamte podręczniki i że celem sowieckich szkół było nie zachowanie polskości, a sowietyzacja młodzieży w każdym języku.

CZYTAC DALEJ…
 
<< pierwsza < poprzednia 131 132 133 134 135 136 137 138 139 następna > ostatnia >>

Strona 137 z 139

Wsparcie

Parama

Logo Fundacji

Konstitucijos reforma

Konstitucijos reforma
Ekspertai

Tiesos

BMK

Statystyka

stat4u
Odsłon : 3660774
Naszą witrynę przegląda teraz 946 gości