…Zaszedł bowiem podczas ostatniej wojny ciekawy paradoks historyczny na terenie Wschodniej Europy. Od Petsamo po Morze Czarne, wszystko co było demokratyczne z pochodzenia, a więc narody chłopskie jak Białorusini, Ukraińcy oraz te państwa, które zdobyły sobie niezależność niejako „rękami czarnymi od pługa”, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, uznały za wroga nr 1 - Związek Sowiecki. W jednolitym łańcuchu; jedynie „szlachecka” Polska i „kapitalistyczne” Czechy za wroga nr 1 uznały Trzecią Rzeszę, a z Sowietami zawarły przymierze. Józef Mackiewicz. O pewnej, ostatniej próbie i o zastrzelonym Bubnickim. Kultura, 1954

Dziś po raz trzeci w Wilnie obchodzono Światowy Dzień Muzyki. Jest to święto obchodzone od roku 1975 w dniu 1 października z inicjatywy Międzynarodowej Rady Muzyki  przy UNESCO. Celem obchodów jest pokazanie, jaka muzyka jest wyjątkowa i jakie dobro w sobie kryje, oraz promowanie muzyków.
Na program wileńskich obchodów Światowego Dnia Muzyki złożyły się występy głównie młodych muzyków z Narodowej Szkoły Sztuk im. M.K. Čiurlionisa, Szkoły Muzycznej Balisa Dvarionasa oraz  muzykującej młodzieży z Birż, Birsztan, Kłapedy, Kretyngi i Szawl, która koncertowała na skwerze Julii Żemaitė i w Ratuszu Wileńskim w ramach koncertu „Wielka parada młodych muzyków”.

Na Placu Ratuszowym wystąpiła też orkiestra wojskowa pod kierunkiem Egidijusa Ališauskasa.

Na zdjęciu: młodzi muzycy na skwerze Julii Żemaitė.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com