…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

WILNIANIE WSPÓŁCZEŚNI
Historia i współczesność
Jęczmieniskiej Podstawowej

Jęczmieniszki mają za sobą czasy, kiedy w dynamicznie rozbudowującym się osiedlu większość stanowiły młode rodziny, a ich liczne dzieci mogły na miejscu otrzymać średnie wykształcenie.

Dziś Jęczmieniska Szkoła Podstawowa - to zespół 84 dzieci i 20 nauczycieli, głównie pochodzących stąd i tu mieszkających. Po ukończeniu podstawówki uczniowie kontynuują naukę w Niemenczyńskiej bądź Podbrzeskiej Szkłach Średnich.

Na stan liczebny uczniów wpłynął w pierwszej kolejności, dotyczący wszystkich niż demograficzny. Nie bez wpływu było również wybudowanie tuż obok w roku ubiegłym powiatowej szkoły z litewskim językiem nauczania.


Najpilniejszą potrzebą zespołu szkoły jest wzniesienie piętrowej przybudówki, która da możność urządzić klasę komputerową oraz współczesne sanitariaty. Jest to przede wszystkim wymóg czasu, ale również wyrównanie warunków nauki dla polskich dzieci, gdyż szkoła z litewskim językiem nauczania ma warunki rzeczywiście cieplarniane. I jak to powiatowa - nieograniczone możliwości i środki, jak też szkolny autobus, zwożący dzieci z najdalszych okolic.

***

Jak wykazały rozmowy z mieszkańcami osiedla jest to rzeczywiście szkoła z litewskim językiem nauczania, a nie litewska, bowiem absolutną większość jej uczniów stanowią Polacy oraz dzieci innych narodowości. Wielu, jak twierdzą rozmówcy, pochodzi z wielodzietnych asocjalnych rodzin, a tym "wabikiem" jest możliwość zatrudnienia się na stanowiskach technicznych, jak też bogata oferta pomocowa dla potrzebujących. W tej sytuacji zauważają, iż polska szkoła w pewnym sensie stała się szkołą elitarną, bowiem do niej uczęszczają dzieci z rodzin świadomych swego pochodzenia, które nie uległy degradacji i pauperyzacji - a co za tym idzie - nie są skłonne za pomocowe dary do zmiany swego kulturowego kręgosłupa. Tym bardziej, że nauczanie w polskiej szkole odbywa się na wyższym poziomie, w tym języka państwowego, o czym świadczy cały zastęp znanych wychowanków. Natomiast w szkole z litewskim językiem nauczania, jak wykazuje praktyka, pierwsze lata spędzone głównie na poznawaniu języka, czynią braki nie do odrobienia z innych przedmiotów. Mając również na uwadze, iż polska szkoła nauczając aż czterech języków otwiera przed swoimi wychowankami szerokie możliwości odnalezienia siebie w UE, w której już w maju przyszłego roku znajdzie się i Litwa.

***

Wędrując po osiedlu trafiliśmy również do źródeł - do domu Państwa Kozłowskich, skąd sprzed ponad osiemdziesięciu laty wyszła i została zrealizowana inicjatywa powołania szkoły w Jęczmieniszkach tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. A tym inicjatorem był Bolesław Bortkiewicz, ojciec naszej rozmówczyni Wacławy Kozłowskiej, który nie szczędząc czasu znosił nie jedne buty, wypalił nie jeden litr nafty pisząc listy i przekonując ludzi, aby oddawali swoje dzieci na naukę, zbierając środki i materiały a to na ławki, a to na inne pilne szkolne potrzeby.

Początkowo znajdowała się ona w Sobolach, w domu sąsiada, który wynajął na ten cel największy pokój, potem powędrowała do Padziun, stamtąd do Jęczmieniszek do domu Wołejki, później była w sali parafialnej, aż nareszcie Feliks Czerniawski wybudował ten drewniany gmach, który i obecnie należy do szkoły. Spośród nauczycieli, którzy zostali we wdzięcznej pamięci swoich wychowanków pani Wacława Kozłowska wspomina Karaimkę Helenę Chwastkówną z Wilna, Jadwigę Zalewską z Lublina oraz Jana Podolskiego.

***

Jęczmieniszki (obecnie Eitmeniškes) - jedno z podwileńskich miejscowości, które ma niezwykle interesującą historię, zresztą jak i cała Ziemia Wileńska. Tym trudniejszą, bo ludzi tu mieszkających dotknęły mało znane społeczeństwu wysiedlenia (do tematu wrócimy). Lokalne społeczeństwo, tak jak i wszędzie w obecnym okresie, żyje nadzieją i obawami przed przemianami, troskliwie pamiętając o rzeczy podstawowej - nauczaniu i przygotowaniu jęczmieniskich dzieci do życia w nowych, zmieniających się warunkach, jednocześnie noszących w sobie historyczną pamięć swojej małej ojczyzny. I jest to niezwykle budujące.

Chętnym nawiązania współpracy ze szkołą podajemy adres: 4024 Lietuva, Vilniaus rajonas, Eitminiškiu paštas, Eitminiškiu pagrindine mokykla, tel. (3705) 243-85-33

Ryszard Maciejkianiec

Na zdjęciu: J. Barkowska - dyrektor szkoły i nauczyciele.

Nasz Czas 34/2003 (623)

Nasz Czas
 

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com