…Symbolem ciemnoty politycznej, głupoty mas, symbolem krótkowzroczności, jakiegoś specyficznego chamstwa, ciasnoty nieprawdopodobnej, obłędu nieomal - niech służy fakt następujący: oto nad Wilnem, nad lotniskiem Porubanku, błyszczy czerwona gwiazda bazy sowieckiej. Straszliwy cień czerwonego terroru pada na życie, mienie i sumienie chrześcijańskiej ludności. Tymczasem ludność ta nie ma nic lepszego do roboty, jak tłuc się wzajemnie po własnych świątyniach, tłuc do krwi podczas modłów, spierając się o to - czy w kościołach katolickich śpiewane być mają pieśni w języku polskim, czy litewskim!!! Józef Mackiewicz. Prawda w oczy nie kole, 2002

15 listopada na Uniwersytecie Wileńskim w Sali P. Smuglevičiusa  została otwarta niezwykle interesująca wystawa, poświęcona Lwowi Władimirowowi (1912- 1999), byłemu kierownikowi uniwersyteckiej Biblioteki w setną rocznicę Jego urodzin w uznaniu niezwykłych zasług w dziele odzyskania dla  Alma Mater Vilnensis bezcennych książek, zabranych po Powstaniu Listopadowym i rozproszonych po różnych uczelniach i bibliotekach carskiej Rosji.

Wystawa stanowi zaledwie nieznaczną część (76 egz. z 18 tys.) wydań, które udało się zwrócić dla Uniwersytetu dzięki inicjatywie i niezwykłemu zaangażowaniu L. Władimirowa. A wśród nich odszukany w Odessie "Katechizm" Martynasa Mažvydasa, dziś jedyny na Litwie egzemplarz pierwszej książki w języku litewskim.

Wystawa zawiera część korespondencji, związanej z odzyskiwaniem tych niezwykle ważnych dla historii, kultury i nauki Litwy druków. Aby zwrócić skarby piśmiennictwa – władze Uniwersytetu zwracały się nawet bezpośrednio do N. Chruszczowa.

Zwiedzający mogą też poznać rzeczywistą skalę strat, które znacznie zmniejszył L. Władimirow – do Kijowa po zamknięciu Uniwersytetu Wileńskiego w roku 1832 za udział w Powstaniu Listopadowym wywieziono 27119 książek – udało się odzyskać 7542 egz. ; do Charkowa wywieziono 4321 książek, odzyskano – 666; do Sankt Petersburgu wywieziono 20 tys., odzyskano 10054 itd.

Dziś po upływie ponad pół wieku od podjęcia skutecznych poczynań władz Uniwersytetu i kierownika Biblioteki L. Władimirowa,  skierowanych na odzyskiwanie uniwersyteckich druków, można w pełni docenić  ten niezwykle ważny wysiłek dla kolejnych pokoleń, w wyniku którego mamy i będziemy mieli  dostęp do unikalnych źródeł wiedzy. Trzeba też pamiętać, iż działo się to w okresie sowieckiej okupacji, kiedy trzeba było lawirować na różne sposoby, aby osiągnąć powyższy wzniosły cel.

Wystawa Vetera Reducta (Zwrócona przeszłość) potrwa do 15 czerwca 2013 roku.

Na zdjęciach: fragmenty wystawy; L. Władimirow (z lewa) i Mstisław Kieldysz na Uniwersytecie Wileńskim w roku 1961.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com