…My, Wilnianie…(…) Tuśmy wrośli od wieków, w tę Ziemię Wileńską i nikt jej obrazu z serca nam wyrwać nie jest w stanie. I po największej nawet burzy, ci z nas, co się ostali, zdrowi czy ranni, z okopów, lasu czy piwnic, z zagranicy, czy tylko z domu, wrócimy do swej ziemi i będziemy ją orać. Józef Mackiewicz. Gazeta Codzienna, 1939

Artykuly
Wileńskie kościoły – miejscem przedwyborczej propagandy Drukuj
Autor: (zh)   
Wtorek, 06 września 2011

Coraz bardziej rosnące napięcie przedwyborcze w Polsce i wręcz śmiertelne zwarcie PO i PiSu odbija się również niesmacznym echem i w naszym kraju. Ostatnio „nadzwyczajne” przybycie Donalda Tuska rzekomo na modły do kościoła św. Teresy tuż obok Kaplicy Ostrobramskiej, aby „bronić rodaków” dowodzi, iż aktualni przywódcy Polski daleko przekroczyli granicę ludzkiej przyzwoitości, kultury politycznej i szacunku wobec Litwy, a brzydkie wykorzystywanie uczuć religijnych w celu utrzymania się u władzy jest dla nich dobrym środkiem, jak i każdy inny.

CZYTAC DALEJ…
 
Obserwacje z USA. Podróżowanie w czasie a „stracone pokolenie?” Drukuj
Autor: Andrzej Targowski   
Niedziela, 14 sierpnia 2011

Miesiąc sierpień wiąże się dla mojego pokolenia ze wspomnieniami z Powstania Warszawskiego. I dlatego chciałbym wspomnieć o książce Andrzeja Olasa, pod tytułem „Dom nad jeziorem Ontario” (Wrocław: ATUT 2011). Ktoś może spytać się „gdzie Rzym a gdzie Krym, “ lub gdzie jezioro Ontario a gdzie Wisła w Warszawie?

CZYTAC DALEJ…
 
Obserwacja z USA. Kim był Książe Generał John (Janek) Shalikashvili (1936-2011)? Drukuj
Autor: Andrzej Targowski   
Wtorek, 09 sierpnia 2011

To dobrze, że red. Mikołajczyk z Chicago nie zapomniał napisać wspomnienia o zmarłym w lipcu 2011 r. księciu-generale Janie Shalikashvili, którego pierwszym językiem był polski. O ile kariera wojskowa „Janka” jest przedstawiona dokładnie przez red. Mikołajczyka, o tyle jego życiorys jest wart uzupełnienia.
Zwłaszcza, że jest tak bardzo ciekawy, że warto się z nim zapoznać. W 1993 r. „Janek” został szefem połączonych sztabów wojsk amerykańskich. Czyli sprawował najwyższe stanowisko w wojsku. Przed mianowaniem jego kandydatura była mocno dyskutowana, bowiem był synem oficera SS. Przyjęto zasadę, że syn nie może odpowiadać za czyny ojca. I słusznie. Aczkolwiek historia ojca, jako „oficera SS” wymaga objaśnienia.

CZYTAC DALEJ…
 
Litwa jest najważniejsza Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Piątek, 22 lipca 2011

Nam wszystkim bez wyjątku – mówiącym po litewsku, polsku, rosyjsku, jidysz, białorusku i w innych językach obywatelom – dziś i w przyszłości Litwa powinna być najważniejsza. Bo to nasza Ojczyzna, bo to kraj naszego obywatelstwa.

Litwa ma dziś niełatwy okres i jest w potrzebie.  Ma więc prawo oczekiwać od nas - jako obywateli, jako swoich dzieci – wszechstronnego wsparcia, promocji oraz pracy na jej rzecz, a tym bardziej życzliwego słowa. Powyższe winno być dziś na planie pierwszym naszego myślenia i działania.

CZYTAC DALEJ…
 
Człowiek nieprzeciętny Drukuj
Autor: (zh)   
Poniedziałek, 11 lipca 2011

Nie znam w Polsce bardziej inteligentnego człowieka niż Janusz Korwin – Mikke. Również niezwykle spostrzegawczego, konsekwentnego w zwalczaniu wszelkich przekłamań i niestrudzonego propagatora ideologii liberalno – konserwatywnej, który chciałby, aby kraje postkomunistyczne, ich społeczeństwa żyłyby normalnym ludzkim życiem (?!).

Niestety, wyborcy w krajach postkomunistycznych stawiają na tych, co są do nich podobni. To dlatego w Polsce rządzą Komarowscy, Tuski, Sikorskie,  Kaczyńskie itd., itp. Podobnie zresztą jak u nas na Litwie.  Z tym tylko, że nie mamy w Wilnie ani jednego swego aktualnego Korwina – Mikke, którego nawet w najtrudniejszych chwilach humor nie opuszcza, co prawda coraz częściej  wisielczy.  Wspominać zaś o zasługach wileńskich historycznych Korwinów – nie czas i nie miejsce.

CZYTAC DALEJ…
 
Obserwacje z USA. Szukanie prawdy czy półprawdy w XXI wieku Drukuj
Autor: Andrew Targowski   
Poniedziałek, 20 czerwca 2011

Szukanie prawdy przez naukę, teza prof. Andrzeja Białasa (Pauza nr. 127), jest „deską ratunku,” współczesnej cywilizacji, która  znajduje się na podwójnym rozwidleniu w naszych czasach.

CZYTAC DALEJ…
 
Obserwacja z USA. Spełnione życie Drukuj
Autor: Andrzej Targowski   
Wtorek, 03 maja 2011

Życie na emigracji to choroba. Według opinii w kraju, zwłaszcza gdy zwał się „PRL,” pobyt na emigracji na Zachodzie wówczas wydawał się „rajem,” bowiem emigranci żyli w kwitnącym kapitalizmie i demokracji zachodniej. Ale to było tylko złudzenie. Polityczna fala emigrantów po II wojnie światowej to byli głównie zdemobilizowani wojskowi i ich rodziny bez zawodów do życia w zaawansowanych gospodarkach. Bardzo mała część tej emigracji przytuliła się do różnego rodzaju polskich organizacji, gdzie miała jakiś mały dochód, ale i ciekawe życie, (choć na marginesie kraju osiedlenia i ówczesnej Polski), polegające na kultywowaniu sprawy polskiej na Zachodzie.  Wielce ofiarni byli premierzy, ministrowie, oficerowie, dyrektorzy umierali stopniowo w zapomnieniu. Nawet w III RP jest trudno o szacunek i kultywowanie pamięci o nich, bowiem ogarnął ten kraj kult super-konsumeryzmu i współczesnych celebrytów. Mimo, że Krajem rządzą historycy.

Otóż chcę napisać o wielkim wyjątku, jaki stanowi pani Maria Danilewicz-Zielińska (1907-2003) założycielka Biblioteki Polskiej w Londynie w czasie trwania II wojny światowej. 

CZYTAC DALEJ…
 
Półprawdy Czesława Okińczyca Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Sobota, 16 kwietnia 2011

Jeszcze na przełomie XII i XIII wieków gruziński
poeta Szota Rustawelli w "Witeziu w tygrysiej skórze"
zauważył, iż półprawda jest przeciwieństwem prawdy i
najbardziej obrzydliwym  kłamstwem (z archiwum „Naszego Czasu”).

Niedawna audycja telewizyjna „Teisė žinoti” z dnia 13 kwietnia b.r. na temat tego,  co powiedział i czego nie powiedział W. Tomaszewski z udziałem doradcy premiera Cz. Okińczyca, występującego tradycyjnie w roli adwokata i wielbiciela powyższego, raczej nie powinna nikogo dziwić.  Inna rzecz, że adwokata, a tym bardziej przemawiającego publicznie w telewizji, również obowiązuje prawda. Bowiem mówiąc o tym co zrobiono, a czego nie zrobiono w stosunkach litewsko – polskich za minione lata warto pamiętać, że to właśnie Cz. Okińczyc od roku 1997 był stałym doradcą kolejno prezydenta V. Adamkusa, później R. Paksasa, znowu V. Adamkusa, potem premiera G. Kirkilasa i obecnie premiera A. Kubiliusa – akurat w powyższej dziedzinie.

CZYTAC DALEJ…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 8 z 11