…Szczerość każdego pisarza mierzy się nie tylko tym, o czym pisze, ale i tym co przemilcza. Józef Mackiewicz. Niemiecki kompleks.  Kultura, 1956

Artykuly
Oratorium wileńskie Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 04 grudnia 2011

Jednym z mankamentów, nie pozwalających dostrzec w pełni i udokumentować na zdjęciach niepowtarzalne piękno Wilna, jest brak przygotowanych do tego celu miejsc  na wileńskich wzgórzach, gdzie gęsty drzewostan nie pozwala, szczególnie latem w sezonie turystycznym, lubować się stolicą z lotu ptaka. A takie placówki na pewno by się cieszyły powodzeniem, szczególnie na wzgórzach Górnego Parku, na Zarzeczu, na ul. Warszawskiej oraz w kilku innych niezwykle widowiskowych miejscach.

CZYTAC DALEJ…
 
Szkoły nie są dodatkiem do partii Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Czwartek, 24 listopada 2011

Jak podaje DELFI.lt, bliżej nieznana grupa osób, mianująca się komitetem strajkowym i działająca na zadanie awepelowskiej hałastry, czyni przygotowania do całkowitej dezorganizacji i kompromitacji szkolnictwa z polskim językiem nauczania, grożąc strajkami i domagając się powrotu do programów nauczania, wzorowanych na programach z czasów sowieckich, kiedy to znajomość języka litewskiego u absolwentów uczących się po polsku była daleka od poziomu, pozwalającego na robienie kariery na Litwie.

CZYTAC DALEJ…
 
Komentarz do komentarza Drukuj
Autor: (rm)   
Sobota, 19 listopada 2011

16 listopada b.r. w  Delfi.lt  ukazała się publikacja  Šarūnasa Černiauskasa pt. Dauguma gyventojų neįžvelgia lenkų diskriminacijos ir linkę pritarti lenkiškai pavardžių rašybai ( Większość mieszkańców nie dostrzega dyskryminacji Polaków i skłonna się zgodzić na pisownię nazwisk po polsku). Publikacja jest komentarzem do wyników badania opinii publicznej, przeprowadzonego we wrześniu b.r. na terytorium Litwy przez spółkę „Sprinter tirimai”.

CZYTAC DALEJ…
 
Znajomość języka a dobrobyt Drukuj
Autor: Inf. wł.   
Niedziela, 06 listopada 2011

3 listopada b.r. tygodnik „Dialogas” zamieścił publikację Vytautasa Strazdasa Apie ką tyli tautinių mažumų gynėjai ( O czym milczą obrońcy mniejszości narodowych). Publikacja godna uwagi z tego powodu, iż niezbicie dowodzi, że znajomość języka litewskiego ma bezpośredni wpływ na dobrobyt i pozycję społeczną Polaków litewskich, co zresztą podkreślaliśmy niejednokrotnie.

CZYTAC DALEJ…
 
Ibsen przewidział Drukuj
Autor: (zh)   
Sobota, 29 października 2011

Litewski Dramatyczny Teatr Narodowy w Wilnie przed premierą spektaklu „Visuomenės prėšas” (Wróg społeczeństwa), którego autorem  jest 19. wieczny norweski dramaturg Henrik Johan Ibsen, sięgnął po nietypową reklamę. W Wilnie zostały wywieszone plakaty, które nic nie mówią o spektaklu, a jedynie białym na czarnym cytują sprzed ponad stu lat myśli  powyższego Norwega , będącego swoistym symbolem i kamertonem  Norwegii, uważanego za prekursora współczesnego dramatu i twórcę współczesnego teatru. 

CZYTAC DALEJ…
 
Obserwacje z USA. Wrażenia z Europy Drukuj
Autor: Andrzej Targowski   
Niedziela, 16 października 2011

Na początku października 2011 odbyliśmy z żoną podróż po kilku krajach Europy, a mianowicie odwiedziliśmy Austrię, Szwajcarię, Lichtenstein i Portugalię. Odwiedzenie zachodniej Austrii i wschodniej Szwajcarii, a w szczególności Lichtensteinu, wiąże się z wspomnieniami z wojen, jakie objęły Europę, ale nie tknęły tych miejsc, które odwiedziliśmy. Jak to jest możliwe, aby w Europie były takie miejsca?

CZYTAC DALEJ…
 
Czy kozy mają narodowość? Drukuj
Autor: (zh)   
Piątek, 16 września 2011

 Ostatnio prezydentowi Polski przydarzyła się kolejna niezwykle prostacka wypowiedź, kiedy to raczył Litwę nazwać litewską kozą, co wywołało dosłownie burzę w szklance wody.
Mamy jednak przekonanie, że to nie my, obywatele Litwy, powinniśmy z tych dowodów prostactwa się oburzać i wstydzić. Co innego, gdyby Dalia Grybauskaitė nazwała Bronisława Komorowskiego np. polskim kozłem – to z powodu takiego prostackiego zachowania rzeczywiście warto by było się oburzać i straciłaby ona w naszych oczach resztki poszanowania, nawet jeżeli po cichu w głębi duszy B. Komorowskiego za kozła uważa.

CZYTAC DALEJ…
 
Czy Lech Wałęsa rozwieje ostatnie wątpliwości? Drukuj
Autor: Ryszard Maceikianec   
Sobota, 10 września 2011

W roku 2008 się Instytut Pamięci Narodowej (autorzy Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk) wydał  książkę SB a Lech Walęsa. Przyczynek do biografii. Wydanie doczekało się w Polsce gorących dyskusji, a jej autor Sławomir Cenckiewicz pod naciskiem wpływowych osób został zwolniony z pracy w Instytucie za to, iż śmiał „kalać świętości”.
I mimo, że autorzy na podstawie dokumentów przedstawili niezbite dowody współpracy Lecha Wałęsy z SB (polska filia sowieckiego KGB) - od donosów na kolegów w pracy i pobierania za to wynagrodzeń, do niszczenia dokumentów w celu ukrycia zdrady w czasie sprawowania obowiązków prezydenta Polski – nie chciało się tak do końca wierzyć, że prezydent odradzającej się Polski, noblista był po prostu, jak się u nas mówi, pastuchem, który robił to, co mu kazał „хозяин”.

CZYTAC DALEJ…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 11